O zmęczeniu pracą słów kilka.

W tym wpisie skupię się nad problemem „wykańczającej” dla wielu osób pracy.

Niemal każdy po powrocie do domu jest tak zmęczony, że nie ma kompletnie na nic siły, jest w stanie jedynie położyć się, odpoczywać i oglądać telewizję (oczywiście odpoczynek jest niezbędny, jednak moim zdaniem ludzie go „nadużywają”, co też jest przyczyną braku czasu). Dotyczy to niestety wielu osób. A przyczyną tego stanu jest po prostu nastawienie do pracy, a mianowicie praktycznie każdy Polak wstając z łóżka, bądź dzień wcześniej przed zaśnięciem mówi sobie w myślach (to oczywiście moje przypuszczenia): ” O ludzie, jak mi się nie chce znowu iść do tej roboty, czeka mnie kolejny długi, ciężki i męczący dzień ” albo tym podobne teksty. I właśnie to jest przyczyna ogromnego zmęczenia po pracy, gdyż tak myśląc dajemy instrukcję naszemu umysłowi (podświadomości), że tak ma wyglądać nasz kolejny dzień, a on jako nasz wierny sługa stosuje się do niej i faktycznie dzień tak wygląda.

Rozwiązanie jest niezwykle proste: Należy „instruować” swój umysł odwrotnie, czyli myśleć (najlepiej przed zaśnięciem) tak: „To będzie piękny dzień, w pracy będzie lekko, łatwo i przyjemnie, zrealizuję wszystkie swoje cele i pokażę wszystkim na co mnie stać”, bądź podobnie. Ja praktykuję ten ostatni sposób i mogę potwierdzić, że działa! Jestem o wiele mniej zmęczony, popełniam mniej błędów a czas mija szybko. Po prostu jest tak jak to sobie mówię:-) Różnica zauważalna od razu. Mniejsze zmęczenie, więcej czasu na działanie, lepsze samopoczucie. Jednym słowem: WARTO!

Wystarczy myśleć pozytywnie i w kategoriach sukcesu!

A wy, co myślicie przed wyjściem do pracy? Jak jesteście do niej nastawieni?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s